nienawidze świąt.
nie dosc, że sie obżarłam jak świnia i źle sie czuje. to jutro jest kolejna rocznica śmierci mojego królika a mój szczur właśnie zachorował ;/
przeraziło mnie to co sie z Tobą dziś działo.
problemy z koordynacją, wzrokiem, wysławianiem i równowagą emocjonalną. ból.
ale pamiętaj, że przy mnie nie musisz sie niczego wstydzic, kocham Cie !
chce byc juz zawsze obok Ciebie <3
rarta:
@Miss--A , może i tak to wygląda. lecz jedyne czego chce w szcześliwym związku to go zalegalizowac i móc nazywac drugą połówke swoim narzeczonym, kolejno mężem. czyż nie znaczy to o pewnej swoistej wartości związku i jego zaangażowania ?
to nie tak miało byc ! miałes ryczec dniami i nocami w poduszke. pokazac ze kochasz bezinteresownie. ze miłosc sie nie zmniejszyła przez ten zły czas. ze nie dajesz sobie rady na swiecie bezemnie. a ja miałam zrozumiec ze poradze sobie.
i co?!
wyszło na odwrót.
Twoje całe zapewnienia o uczuciu...pff.
kochasz gdy ja kocham !
jesteś gdy ja jestem !
nie potrafisz kogos ot tak obdarzyc uczuciem. bezinteresownosc - wiesz chociaż co znaczy?
ja Cie pokochałam gdy byłeś najgorszym chujem, egoistycznym cynicznym gówniarzem który uznawał sie za niewiadomo kogo. nic sie nie zmieniłes. i nawet gdy ja popierdalałam Ci za dupką przez 8 mies gdy to wyrywałes inną nie przestawałam cie kochac. z dnia na dzien stawało sie to mocniejsze.
jesteś zupełnie inny.
nie dogadamy sie bo ja nie bede w tym ofiarą!
ale nie stac mnie jeszcze na zaden krok...
przepraszam
Przez te 3 dni zajebiście spędzałeś sobie czas ze znajomymi ! Łyżwy, pizza ! Kurwa !
Nie potrzebujesz mnie ?!
Ja jak trup leżałam w pokoju i myślałam wciąż o Tobie...
Przeszła mi przez głowe myśl żebym nie spotkała się w wiadomo jakim celu z L.
Ale szybko sie opamiętałam.
Wyjeżdżasz na święta...
A chciałam w dzień wigilii zostawic u Twoich drzwi skromny upominek...
Zapewne zrobie to wcześniej, ale nie bedzie to posiadało już tyle magii.
Jutro wyjde z domu żeby nie zwariowac.
Pojade cos kupic. Może farbe do włosów, bieliznę, rękawiczki, bluzkę...
cokolwiek byle tylko zaprzątnac sobie czymś myśli.
P.S. Wciąż pamiętam pierwszy raz gdy złapaliśmy sie za ręce, to ciepło...
-
spoiled ▲:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›